Muffinki Piña Colada

Muffinki Piña Colada powstały z okazji 2 urodzin bloga, które wypadły w ubiegłą środę. Są bardzo smacznego i proste w wykonaniu. Za każdym razem robiąc muffinki mam takie wrażenie, później o tym zapominam i …ich nie nie robię, bo nawet dla mnie wydają się takie praco- i czasochłonne ;).
Ciasto jest mięciutkie i puszyste, wręcz rozpływające się w ustach. Na pewno wykorzystam je jeszcze nie raz do przygotowania innych wypieków :) Frosting ananasowy z mascarpone jest dość słodki (mimo, że ograniczyłam o 1/3 ilość cukru), lekko kwaskowy dzięki mascarpone i najlepiej smakuje schłodzony w lodówce.
Całość na pewno byłaby bardziej kokosowa, gdybym użyła tak jak było podane w przepisie ekstraktu kokosowego (lub chociaż likieru Malibu), ale niestety nie posiadałam. Bardzo polecam te muffinki w obu wersjach.
Muffinki Piña ColadaMuffinki Piña ColadaMuffinki Piña ColadaMuffinki Piña ColadaMuffinki Piña Colada

Muffinki Piña Colada
 
Czas przygotow.
Czas gotowania
Czas całkowity
 
Autor:
Kategoria: Muffinki
Liczba porcji: 12 szt.
Składniki
  • Ciasto:
  • ¼ szklanki cukru
  • ¾ szklanki cukru brązowego
  • ⅓ szklanki mleka kokosowego
  • ⅓ szklanki soku z ananasa (z puszki)
  • ½ szklanki letniego, rozpuszczonego masła
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ¾ łyżeczki ekstraktu koksowego (pominęłam, ale można użyć np. likieru Malibu)
  • 1½ szklanki mąki pszennej
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • Nadzienie:
  • ¾ ananasa z puszki (puszka mniejsza - ok. 340 g)
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru
  • Krem - Frosting:
  • ¼ ananasa z puszki (ok. 3-4 plastrów)
  • 125 g masła w pokojowej temperaturze
  • 250 g mascarpone
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ½ łyżeczki ekstraktu kokosowego lub likieru Malibu (pominęłam)
  • ¼ łyżeczki soli
  • 2 szklanki cukru pudru
  • Dodatkowo:
  • karmelizowane wiśnie
  • wiórki kokosowe
Instrukcja wykonania
  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C.
  2. Rozpuszczone i przestudzone masło zmiksować (tylko do połączenia się składników) z jajkiem, żółtkiem, cukrem białym, cukrem brązowym, mleczkiem kokosowym, ekstraktorem kokosowym i waniliowym.
  3. W oddzielnej misce wymieszać ze sobą mąkę, sól i proszek do pieczenia. Stopniowo dodawać do mokrych składników. Miksować tylko do połączenia się składników.
  4. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami (12 szt.).
  5. Ciasto przelać do formy.
  6. Formę wstawić do piekarnika i piec około 18 minut.
  7. Muffinki przestudzić, wyjąć z formy i odstawić do całkowitego wystudzenia.
  8. Ananasa na nadzienie zmiksować blenderem a następnie przełożyć do rondelka.
  9. Dodać mąkę ziemniaczaną i cukier. Wymieszać i gotować około 3 minut na średnim ogniu, aż ananas zacznie się zagęszczać. Wystudzić.
  10. Masło zmiksować z cukrem pudrem. Miksować około 2 minut.
  11. Ananasa do kremu także zmiksować blenderem - dodać do masła.
  12. Do masła dodać także mascarpone, sól i ekstrakty. Wymieszać na najniższej prędkości miksera. Miksować około 30 sekund. Schłodzić w lodówce.
  13. W przestudzonych muffinkach zrobić łyżeczką (lub nawet małym palcem ;) ) dziurkę, którą napełnić ananasowym nadzieniem.
  14. Na wierzch wyłożyć krem z mascarpone - około 2 łyżek. Całość posypać wiórkami kokosowym, a na samym czubku ułożyć wisienkę.
  15. Muffinki najlepiej smakują lekko schłodzone w lodówce.
  16. Przechowywać w lodówce 2-3 dni. Smacznego :)

Przepis pochodzi z: http://lifemadesimplebakes.com

Dodaj komentarz